Wszyscy mi mówli, że to bardzo trudne i na pewno się nie uda.
A jednak.......
Ostatniego dnia podczas porannego safari w Etoshy przy wodopoju zobaczyliśmy bardzo dużą rodzinę lwów.
Lwy wylegiwały się na słońcu, piły wodę i bawiły się. Było ich 20.
Dwa lwy, kilka lwic i małe lwiątka.
Moje marzenie się spełniło.
Lwy ogladaliśmy prawie godzinę, zobaczcie poniżej zdjęcia które zrobiliśmy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz