Ostatnim miejscem, w ktorym widzieliśmy zwierzęta był rezerwat Erindi.
Kiedyś było to miejsce polowań na dzikie zwierzęta, na szczęście teraz można je tam tylko oglądać.
Ciekawe w tym miejscu było to, że przed naszymi domkami był wodopój, który w nocy był oświetlony i przychodziły do niego zwierzęta.
W Erindi widziałam pierwszy raz hipopotama i bardzo śmiesznego ptaka z żółtym dziobem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz