niedziela, 17 sierpnia 2014

Dziurawe koło

Drugiego dnia rano tata poszedł zobaczyć wschód słońca.

Przechodząc obok naszego auta zobaczył dziurę w oponie.

Pobiegł do nas i nam o tym powiedział.

Potem mój tata razem z Namibijczykami musiał wymienić koło.

Pojechaliśmy na pierwszą wycieczkę.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz