niedziela, 17 sierpnia 2014

Pustynia Namib

To miało być jedno z najpiękniejszych miejsc podczas naszej wyprawy. I tak było.

Najpierw dotarliśmy do parku narodowego. Po wjeździe zaczęła się bardzo piaszczysta droga z hopkami.

Siedziałam z tyłu z mamą i strasznie podskakiwałam.

Po drodze widzieliśmy różne rodzaje antylop.

Potem poszliśmy na pustynie, chodziliśmy po wydmach a potem z nich zbiegaliśmy.

Buty mieliśmy pełne piasku .......








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz